Inferno – piekło na zamówienie?

Inferno – piekło na zamówienie – to będzie zabawa w skojarzenia. No bo co wspólnego z hollywoodzkim thrillerem ma Afryka, a dokładniej młode kobiety i dziewczynki z Czarnego Lądu?
Tak dla przypomnienia Inferno to thriller nakręcony w 2015 roku na podstawie świetnie sprzedającej się powieści Dona Browna o takim samym tytule. Wartka akcja z nieoczekiwanymi zwrotami daje sporą porcję emocji. Nie będę streszczał filmu – może już go widzieliście – a jak nie to pewnie zobaczycie…

Mnie natomiast po obejrzeniu tego rozrywkowego bądź, co bądź filmu zakołatała w głowie pewna myśl. I niestety muszę troszkę uchylić rąbka fabuły dreszczowca. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia w osobie jednej z głównych bohaterek filmu wraz z naszym oskarowym gwiazdorem Tomem H. ratują świat przed masowym apokaliptycznym wyludnieniem.
Ale cza aby na pewno?
Akcja profilaktycznych szczepień przeciw tężcowi przeprowadzona w Afryce a konkretnie w Kenii okazała się być próbą masowej sterylizacji Afrykanek. Ponoć w tym obszarze Afryki tężec nie występuje w ilości zachorowań mogących budzić obawy epidemiologów. Podejrzenia budził też fakt, że szczepione miały być wyłącznie kobiety w wieku od 14 do 49 lat i tylko na terenach wiejskich…
Kolejny fakt budzący zaniepokojenie to przeprowadzanie akcji szczepionkowej po cichu, bez rozgłosu. Zwykle akcje szczepienia np. przeciw polio są „odtrąbione” na wszelkie możliwe sposoby – nawet w kościołach – aby jak najwięcej ludzi skorzystało na dobrodziejstwie szczepienia. Tym razem było inaczej…
Szczepionki zostały „podarowane kenijskim władzom przez WHO i UNICEF. Postawiono też bardzo ciekawy warunek – szczepić będzie wyznaczony przez darczyńców personel. Zazwyczaj „używa” się do tego celu lokalnego personelu medycznego – bo przecież tak taniej. Jak podaje pracujący w Kenii polski misjonarz punkty szczepień były cały czas pod obstawą uzbrojonych żołnierzy.
Cóż tak cennego było w tych fiolkach szczepionek iż musieli być zaangażowani żołnierze? Po każdej akcji szczepień wszystko dokładnie liczono i zbierano odpady (puste fiolki). Dziwne to nieco, zważywszy na fakt iż Afrykańczykom do niemieckiej czy japońskiej pedanterii daleko…
Te niecodzienne działania musiały wzbudzić podejrzenia albo przynajmniej zwrócić na siebie uwagę. Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Kenii ma dowody na planowe i celowe działanie władz aby wysterylizować ponad 2 miliony kenijskich dziewcząt i kobiet.
Kenijscy lekarze „zwinęli” sześć próbek, które zbadano w RPA. Wynik testu dowodził iż w szczepionkach wykryto obecność antygenu HCG stosowanego w szczepionkach na „regulację płodności” – czyli mówiąc po ludzku – biologiczną sterylizację.
Na koniec taka konkluzja – Afryka daleko a u nas iście afrykańskie metody. Przymus szczepienia przeciwko HPV pod groźbą kar administracyjnych. A szczepionki oprócz Polski nie wprowadził żaden kraj europejski…
Czyli Polak – Murzyn – dwa króliki doświadczalne?
Ot i widzicie, że oglądanie kinowych hitów to nic dobrego…

A co ty o tym myślisz?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.