Leworęki „bandyta”

lewa ręka obrazek

Parafrazując tekst piosenki Franka Kimono vel Piotra Fronczewskiego witam dzień dzisiejszy 13 sierpnia 2016 roku – światowy dzień osób leworęcznych. Urodziłem się w czasach gdy „mańkutów” tępiono. Za wszelką cenę próbowano nauczyć mnie pisać prawą ręką. Na szczęście to zamierzchła przeszłość. Dzisiaj dzięki mańkutowi Bilowi Gatesowi myszki są orientacji neutralnej – świetnie „leżą” w obu dłoniach…

A propos znanych leworęcznych to oprócz wspomnianego już Bill’a Gates’a są takie tuzy jak Robert De Niro, Tom Cruise, Jim Carrey czy Julia Roberts. Z tych „lepszego sortu” – Justin Bieber, Lady Gaga, Eminem. Polskie, leworęczne gwiazdy to m.in. Joanna Brodzik, Andrzej Wajda, Jerzy Pilch, Katarzyna Glinka, Krzysztof Penderecki. No i jak tu się nie uśmiechnąć?  Świetlana przyszłość mnie czeka…

Jest tylko jedna rysa na tym pięknym obrazie – wszystkie sprzęty obsługiwane rękami są dla osób „prawych”. Na przykład pióro wieczne – pisanie nim to był dla mnie koszmar – wiecznie rozmazany tekst i brudne palce. Szczęśliwy dzień gdy dostałem długopis…

Inny koszmar to nożyczki. Podobno są gdzieś takie jak trzeba, ale wszystkie w marketach są tylko dla „normalnych”. I tak można by wymieniać – telefony zwane smartfonami, narzędzia i maszyny… Wszystko wokół jest tworzone i produkowane dla 92% polskiej populacji a o 8% leworęcznych nikt nie pamięta.

No może poza branżą komputerową – te urządzenia są konstruowane jako bardziej uniwersalne. Wspominałem już o myszkach, podobnie jest z oprogramowaniem – systemy operacyjne czy to z rodziny Windows, Unix czy innych są bardzo elastyczne w tym względzie. Łatwo dostosować swój pulpit komputera np. poprzez wskaźniki myszki skierowane w lewą stronę. Umiejscowienie ikonek czy pasków narzędzi na ekranie też jest dowolne.

Zawsze trzeba jednak działać lewo i prawo ręcznie. W pracy większość komputerów skonfigurowana jest standardowo i pomaganie potrzebującym paniom w ich wielkich problemach nie pozwala na zmiany. Ale nic to – można do wszystkiego przyzwyczaić się – nieprawdaż?

A wy po jakiej stronie biurka trzymacie myszkę?

A co ty o tym myślisz?