Poszukiwana Australijka

Poszukiwana Australijka – a nawet dwie…

Nie, nie nie jestem bigamistą, choć perspektywa życia w tym pięknym i odległym kraju wydaje się kusząca. 

Szanse na nawet jedną Australijkę mam marne, co nie oznacza, że nie mogę z zaciekawieniem śledzić losów dwu diametralnie się od siebie różniących kobiet, które zbiegiem okoliczności – czy raczej pomysłem scenarzysty zostają wplątane w niezłą kabałę.

Jedna zabiła kiedyś męża a druga zdefraudowała sporą sumę.

Druga również dziejąca się na antypodach historia zaczyna się od wypadku samochodowego, który okazał się morderstwem. Główni bohaterowie to dziennikarz, jego neurotyczny brat – genialny haker z wyrokiem – uzależniony od internetu. Opowieść się rozkręca i okazuje się być spiskiem na szczytach władzy. Wciągająca na tyle, że lecę już z drugim sezonem.

Dobrze, że jest Netflix.

A co ty o tym myślisz?