Jak ja nienawidzę seriali…

Jak ja nienawidzę seriali – czekanie cały tydzień, na nowy odcinek, zwłaszcza, że akcja urywa się w najbardziej intrygującym momencie… Przecież to jest koszmar. Dlatego zawsze wybieram produkcje „jednoodcinkowe” Historia jest opowiadana od początku do końca. I znamy zakończenie. Prawda? Czytaj dalej Jak ja nienawidzę seriali…