Wóz, wózek, wózeczek?

Na gwałt potrzebny nowy wóz. Wóz, wózek, wózeczek… No nie tak pieszczotliwie to bym go nie nazwał. Ale faktem jest, że bez tego „ustrojstwa” ani rusz. Dzięki tej ramie z 4 kołami mogę żyć. Najprostsze codzienne czynności bez wózka byłyby nie do wykonania.

Dlatego proszę o wsparcie mojej zrzutki. Liczy się każda złotówka. Więcej dowiecie się tutaj: 

https://zrzutka.pl

Tutaj nie wyglądam jak wózkowicz.

A co ty o tym myślisz?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.